TRUDNE PYTANIA  •  TRUDNE PYTANIA  •  TRUDNE PYTANIA  •  TRUDNE PYTANIA  •  TRUDNE PYTANIA

 

NIEŁATWE ODOPWIEDZI  •  NIEŁATWE ODOPWIEDZI  •  NIEŁATWE ODOPWIEDZI  •  NIEŁATWE ODOPWIEDZI  •  NIEŁATWE ODOPWIEDZI

Religia jest dla mądrych.
A jak ktoś jest głupi i jak chce być głupi, nie powinien do tego używać religii, nie powinien religią swojej głupoty zasłaniać.
[ ks. Józef Tischner ]

Katolik słowo bardzo chętnie odmieniane przez wszystkie przypadki, najczęściej by wskazać kogoś kto jest uosobieniem dobra. Nawet, gdy tak nie jest. W związku z czym podstawowym – nawet, gdy bardzoo trudnym – jest pytanie: Kim jestem? Katolikiem, jednym ze wspólnoty ludzi żyjących zgodnie z zasadami wiary? Czy może jestem słusznie pogardliwie nazywanym „katolem”, gdyż jedynie kontynuatorem, najczęściej rodzinnej tradycyji – nic nie mającej wspólnego z wiarą – ludowej religijności. Częstokroć bardzo bezmyślnie broniącym „prawdziwych polskich” wartości. Dlatego należy postawić drugie – z gatunku trudnych – pytanie: Czym dla Polaka-katolika są te prawdziwe, lecz na pewno nie jedynie polskie wartości, czyli te wypływające z Ewangelii. Tej, która „… żąda od człowieka usunięcia podstawowej przeszkody prowadzącej do doskonałości, tj. egoizmu, z którego rodzi się pycha”. Pycha, która niejednokrotnie wyraża się słowami: „Jestem katolikiem!” z których nic nie wynika. W związku z czym „Jestem…”, lecz tylko – niestety – fasadowym „katolem”, do czego statystyczny katolik nie potrafi się przyznać.

Natomiast, aby skutecznie zmienić to, czego akceptować nie wolno „Chodzi o spojrzenie na człowieka w osnowie wiary, z której wynika postawa chrystocentryzmu, moralizmu, humanizmu i personalizmu.

Chrystocentryzm wychowawczy przejawia się w całym systemie wartości ewangelicznych. Wszyscy ludzie są podporządkowani mocy Jezusa, który powiedział: „Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi” (Mt 28,18).

Moralizm chrześcijański przypomina, że nie wystarczy poznanie wartości, ale trzeba je realizować. Wyrazem tego jest stwierdzenie Jezusa: „Tak niechaj świeci światłość wasza przed ludźmi, aby widzieli dobre czyny wasze i chwalili Ojca, który jest w niebie” (Mt 5,16).

Humanizm chrześcijański dotyczy bezinteresownej miłości bliźniego i pomocy dla potrzebujących. Ta wartość ewangeliczna opiera się na stwierdzeniu Jezusa: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy miał życie wieczne” (J 3,16).

Personalizm chrześcijański wywodzi się z Ewangelii i wynika ze stosunku Jezusa do osoby ludzkiej. Polega on na podkreśleniu wielkiej godności i wartości człowieka jako osoby ze względu na cenę duszy ludzkiej, która przewyższa wszelkie doczesne bogactwa. Ta wartość opiera się na stwierdzeniu Jezusa: „Co da człowiek w zamian za swoją duszę?” (Mt 16,26).

Chrześcijańskie wartości wychowawcze mają więc swe źródło w Ewangelii, która nie przemija, ale jest stale przedmiotem nauczania Kościoła”.

Ewangelia ma swoisty system wartościowania ludzkich poczynań. Nie jest on zawsze zgodny z oczekiwaniami przeciętnego człowieka. […]
…system Ewangelii wymaga jeszcze dwóch warunków realizowania wszelkich wartości: dobrowolności, pokory połączonej z czystą intencją. Wartością i zasługą jest tylko to, co wypływa z osobistego udziału i zaangażowania się, oraz co wynika z wolnej woli.
[ ks. Eugeniusz Mitek ]

❖ CIEKAWE LINKI ❖

Close Menu